Colloseo

Ja Was oszukiwał nie będę, ten lokal ma fatalną opinię w mieście, a i przyjezdni znajomi strasznie na niego narzekali.
Właścicielem lokalu jest Włoch. Tylko nie liczcie, że będzie to uśmiechnięty amant, który w czasie oczekiwania na zamówienie podejdzie i zamieni z Wami parę słów opowiadając o swojej ojczyźnie. O tym Panu krążą takie opowieści, że chyba dobrze, że nie brata się z klientami. Dobrze dla klientów.

Generalnie, jedzenie jest podobno niesmaczne, nieświeże a w środków panuje mało sympatyczna atmosfera. Jak się zbiorę na odwagę to tam wstąpię i zdam szerszą relację. Tylko wcześniej wpadnę na porządne piwo do jakiegoś innego lokalu co by sobie dodać animuszu.

Ostatnio słyszałem od znajomych, którzy wybrali się na wolne do Mrągowo, że w knajpie zaserwowali super jedzonko.

O ile nie zaznaczono inaczej, treść tej strony objęta jest licencją Creative Commons Attribution-ShareAlike 3.0 License